Kilian Hennessy, potomek jednej z  najznamienitszych dynastii producentów wysokogatunkowych trunków, wprowadza odziedziczoną po swoich przodkach wrażliwość oraz wizję do królestwa perfum. Kultura dążenia do osiągnięcia najwyższego stopnia luksusu oraz jego innowacyjne, przełamujące wszelkie zasady podejście do zapachów definiują nazwaną jego imieniem markę: KILIAN.

Założona przez Kiliana Hennessy’ego ponad dekadę temu w roku 2007 marka KILIAN rozpoczęła od oferty dziesięciu zapachów, które w szczegółach opowiadały o miłości oraz ograniczających ją zakazach, grzechu i niewinności, mroku i świetle – dualizmach, które nadal mają wpływ na kreacje marki KILIAN, a także jej estetykę oraz snutą przez nią opowieść.

Obecnie marka KILIAN oferuje całe portfolio zapachów w ramach czterech olfaktorycznych rodzin – Świeżej (The Fresh), Odurzającej (The Narcotics), Piwnicznej (The Cellars) oraz Przydymionej (The Smokes). Od mrocznych piwniczek z koniakami ze wspomnień z jego dzieciństwa, aż po najbardziej eleganckie paryskie wieczory przepełnione niczym nieskrępowanym pożądaniem…marka KILIAN zgłębia obszary, na które perfumy mają niesamowicie silny, a jednocześnie niewidoczny oraz nieodwracalny wpływ.

Kilian Hennessy wierzy, że w ramach przepełnionej pewnością siebie autoekspresji, perfumy są nie tylko bronią w arsenale sztuki uwodzenia, ale także symboliczną zbroją. To otulający nas woal chroniący przed zewnętrznym światem, potwierdzenie tego, kim jesteśmy, a także – co nawet ważniejsze – gdzie pragniemy podążać.

Wymowne opowieści mocno zakorzenione w spuściźnie własnej rodziny.

Kilian dorastał w świecie tradycyjnego francuskiego luksusu. Z jednej strony darzy on to dziedzictwo wielkim szacunkiem, ale jednocześnie dostosowuje je do swojej własnej, współczesnej wizji francuskich perfum.

Przede wszystkim chodzi o wonie – bogate i sugestywne – wydobywające się za czasów jego młodości z piwnic należących do rodziny Hennessy, w których przechowywano koniaki. Woń dębowych beczek przesączona cukrem, alkoholem i drewnem ma wpływ na kluczowy olfaktoryczny podpis marki KILIAN. Sam Kilian mówi: „Bardzo często mam poczucie, że zapach tych piwnic żyje w prawie wszystkich moich perfumach.”

Następnie mówimy o tajemnicach – takich jak „porcja dla anioła” („angel’s share”), czyli magiczna emanacja pomiędzy antałkiem a koniakiem, który wyparowuje i unosi się nad beczkami, zupełnie jak uwolniony nadmiar energii lub też składana bogom ofiara.

Aż wreszcie przychodzi pora na pasje, gdyż o ile jego nazwisko sugeruje pochodzenie, to imię Kilian jest uosobieniem pasji. Intensywnie przeżywane doświadczenia napędzają jego kreatywność: wspomnienia, spotkania z artystami, egzotyczne smaki, niewinny – lub też wręcz przeciwnie – flirt, a także fascynujące nałogi…

Dążenie do osiągnięcia najwyższego stopnia luksusu.

Pewnego wieczoru, który spędził w paryskim muzeum kryształów Baccarat, Kilian Hennessy był zachwycony natknąwszy się tam na kolekcję niesamowitych, antycznych flakonów perfum, których wykonanie charakteryzowała ogromna dbałość o szczegóły. Po 10 latach współpracy z najwspanialszymi, tworzącymi dla najbardziej prestiżowych marek kreatorami perfum Kilian zrozumiał, że to poczucie mistrzowskiego rzemiosła i luksusu zostało w nowoczesnym przemyśle perfumeryjnym utracone. Dokładnie w tym momencie uznał on także, że jego misją jest przywrócenie tej swego rodzaju sztuki. Jak sam wspomina: „Chciałem przywrócić perfumom należne im na piedestale miejsce odnajdując utraconą prawdę o nich, powrócić do sposobu ich wytwarzania z końca XIX i początku XX wieku, jednocześnie starając się tchnąć w nie ducha nowoczesności.”

Kilian Hennessy – prawdziwy Mistrz Zapachów – współpracuje blisko z najsłynniejszymi kreatorami perfum nadzorując proces tworzenia każdej nowej kompozycji zapachowej. Znany z wyjątkowo długotrwałych akordów przywołujących na myśl luksusowe francuskie perfumy z ubiegłych epok, Kilian Hennessy nie uznaje żadnych kompromisów w zakresie jakości składników, pośród których absolutnie uprzywilejowanie są te naturalne i najrzadziej występujące.

Kilian Hennessy wierzy, że prawdziwy luksus może przetrwać całą wieczność znajdując swoje odzwierciedlenie w świetnych projektach o ponadczasowym stylu. Trwając w tym przekonaniu idzie on jeszcze o krok dalej: flakon perfum KILIAN można w  nieskończoność ponownie uzupełniać, co czyni go prawdziwym dziełem sztuki, które kupuje się na całe życie. Ten niezwykle innowacyjny koncept jest jednym z  przykładów na to, jak Kilian Hennessy podchodzi do kreatywności na swoich własnych zasadach.

Innowacyjne podejście do uczynienia perfum widzialnymi.

„Uczynienie perfum widzialnymi od zawsze było moją obsesją,” mówi Kilian Hennessy o tym, co stało się jedną z jego największych motywacji do działania. Za swoją misję uważa on transformację nieuchronnej nieuchwytności zapachu w godne pożądania, wręcz kultowe przedmioty, którymi chcemy się otaczać, a także dzielić z innymi.

Łączy on swoje zapachy – pamiętając o snutych przez nie opowieściach – z charakterystycznymi lakierowanymi kopertówkami oraz wygrawerowanymi flakonami sprayu podręcznego, które same w sobie stanowią dzieła sztuki. Nie można przy tym także zapominać o odważnej, sygnowanej jego imieniem zapachowej biżuterii. Zapachy marki KILIAN zadebiutowały ponadto w formie subtelnie perfumowanych kosmetyków do makijażu.

Przystrojone frędzlami karafki w stylu art deco również sprawiają, że perfumy marki KILIAN stają się idealną główną ozdobą każdej toaletki, przywodząc tym samym na myśl upodobanie marki do najwspanialszych przyjemności, którym oddajemy się wieczorową porą.

Kreatywność flirtująca z konwenansami. 

Słowa – wypowiadane z przymrużeniem oka – są cechą charakterystyczną dla marki KILIAN. Język, jako niesamowicie potężna broń w arsenale sztuki uwodzenia, jest tak samo niewidzialny jak zapach, ale jednocześnie równie prowokacyjny.

Celem marki KILIAN jest wywołanie na ustach subtelnego uśmiechu lub też głośno rozbrzmiewającego, szczerego śmiechu. Niemniej jednak to figlarne podejście wykracza daleko poza grę słów. Każdy projekt ma uosabiać wrażenie zaskakującego zwrotu w ramach inteligentnej konwersacji – prowadzonej zarówno z innymi ludźmi jak też i z własnymi, niewypowiedzianymi pragnieniami.

„Tworzę perfumy, które wyrażają emocje ukryte w ich nazwie. A to dlatego, że każdy zapach stanowi początek prawdziwej opowieści, która musi zostać jeszcze opowiedziana…”. Skrapiając się perfumami marki KILIAN wyruszamy na nocną przygodę, będąc gotowymi na wszystko, co ze sobą ona niesie.