Lato to specyficzny czas w pielęgnacji skóry. Z jednej strony należy wziąć pod uwagę warunki atmosferyczne i odpowiednio zabezpieczać ją przed działaniem wysokich temperatur i promieniowania słonecznego, z drugiej na stan skóry wpływają także takie kwestie, jak choćby inna woda w kranie w miejscu spędzania wakacji. Dlatego szczególnie latem potrzebujemy pielęgnacji multifunkcyjnej, czyli takiej, która równie dobrze sprawdzi się na co dzień w domu, jak w zmiennych warunkach urlopowych. Ale czy jeden kosmetyk może zastąpić kilka?

Oczyszczanie – podstawa pielęgnacji, którą najczęściej zaniedbujemy

Latem (jak zresztą o każdej prze roku!) podstawą pielęgnacji jest oczyszczanie skóry, ale to właśnie w długie gorące dni skóra poci się bardziej, a gruczoły łojowe wydzielają więcej sebum. Dodatkowo na skórze zalegają składniki z kosmetyków, makijażu, filtry UV czy bakterie z rąk. A źle oczyszczona skóra staje się szorstka, uwrażliwiona i problematyczna. Dlatego skórę twarzy należy myć dwa razy dziennie, najlepiej łagodnym płynem myjącym pamiętając przy tym, by wcześniej umyć ręce. Im skóra bardziej wymagająca i skłonna do niedoskonałości, tym szybciej (już nawet w kilka dni) jej kondycja będzie się pogarszać przy niedokładnym oczyszczaniu. Warto także wspierać naturalny mikrobiom skóry, która szczególnie podczas wyjazdów narażona jest na inną florę bakteryjną na poduszkach, ręcznikach i w wodzie. Aby skórę zasiedlały „dobre bakterie”, które są naturalną bronią w walce ze stanami zapalnymi, warto sięgnąć po prebiotyczny preparat oczyszczający, np. z inuliną. Ponadto należy pamiętać o utrzymaniu prawidłowego pH skóry, które wynosi ok. 5 (im wyższe pH preparatu do mycia, tym silniejsze uczucie ściągnięcia skóry). Żel o fizjologicznym pH nie tylko jest łagodny dla skóry, ale działa dodatkowo jako tonik, co pozwala skrócić czas pielęgnacji i zaoszczędzić miejsce w walizce.

Balans – pielęgnacyjne słowo-klucz dla skóry

Podczas dnia, gdy skóra „pracuje” wydzielając więcej sebum i potu, najlepiej sprawdzają się kosmetyki o lekkich formułach, które dodatkowo jej nie obciążają, zwłaszcza te o właściwościach nawilżających (uwaga: nawet skóra mieszana może być odwodniona co dodatkowo napędza łojotok i nadmiar sebum.) Nocą zaś, gdy jesteśmy mnie aktywni, warto aplikować kremy cięższe, które uzupełnią lipidy w naskórku i w ten sposób nie tylko odżywią skórę, ale i pozwolą na lżejszą pielęgnację w dzień. Kosmetyk, będący mieszaniną lipidów i innych tłuszczów i olejków, złagodzi podrażnienia, poprawi nawilżenie i uelastyczni skórę.

SUPREME CLEANSER: 1 żel, 15 zastosowań

Supreme Cleanser to prebiotyczny żel myjący do twarzy i ciała. Jest tak delikatny, że zmywa makijaż oczu bez uczucia szczypania i łzawienia, a jednocześnie wspiera mikrobiom i nie trzeba po nim stosować toniku, ponieważ nie zaburza fizjologicznego pH skóry. Jeden Supreme Cleanser zastąpi żel do mycia, płyn do demakijażu i środek do higieny intymnej. Ten klasyczny ma aż 300 ml, czyli 350 doz, gdzie jedna doza wystarcza na oczyszczenie skóry twarzy i zmycie make-upu, zaś do wakacyjnej kosmetyczki idealnie pasował będzie Mini Supreme Cleanser o pojemości 100 ml.

SUPREME BALM – 1 krem, 33 zastosowania

Supreme Balm to jednocześnie krem do twarzy i ciała, który zawiera 0% wody i jest mieszaniną olejków, maseł oraz innych lipidów. Jego skład został tak skomponowany, by skutecznie regenerować i natłuszczać przesuszoną skórę, jednocześnie nie zostawiając bardzo tłustego filmu. Supreme Balm ma aż 33 zastosowania – może być użyty zarówno na przesuszoną skórę pod oczami, jak i do podkreślenia blaskiem letniej opalenizny (co ciekawe, to również doskonały lubrykant) i ma dwie pojemności do wyboru: 90 lub 15 ml w wersji Mini.

Strona: https://samarite.eu

  • Samarité SUPREME BALM 90 ml, Cena: 99,99 zł
  • Mini SUPREME BALM 15 ml, Cena: 35,99 PLN
  • Samarité SUPREME CLEANSER 300 ml, Cena: 99,99 zł
  • Mini SUPREME CLEANSER 100 ml, Cena: 49,99 PLN
  • Mini SUPREME GIFT SET 15 ml i 100 ml, Cena promocyjna: 59,99 PLN