Nowości

Polskie dzieci na skraju katastrofy dietetycznej!

Coraz więcej osób cierpi na nadwagę, a otyłość zyskała miano choroby cywilizacyjnej. Niestety problem dotyka również najmłodszych. Według danych WHO liczba otyłych dzieci w ciągu ostatnich 30 lat wzrosła o 113 milionów. To ostatni dzwonek, aby podjąć odpowiednie działania!

Specjaliści od lat bili na alarm. Wybuch pandemii pogłębił już i tak krytyczną sytuację.
Polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Pandemia nie sprzyja poprawie tych statystyk. Widzimy dramatyczny wzrost odsetka dzieci otyłych i dzieci z nadwagą, właśnie w związku z tym, że szkoła jest zdalna i trwa to z niedługimi przerwani już od ponad roku – zauważyła Magdalena Kartasińska, dietetyk kliniczny.

Co na to rodzice?

Za to, w jakiej kondycji są dzieci i jak wygląda ich dieta, w dużej mierze odpowiadają rodzice. O dziwo, jak podaje raport Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, aż 75% z nich ma optymistyczną wizję nawyków domowych. Często uznają swoją wiedzę dotyczącą żywienia za bardzo dobrą lub wystarczającą. Nie dostrzegają swoich uchybień i często ignorują realne zagrożenie dla zdrowia swoich bliskich. Niestety uzasadnień dla tego samozadowolenia próżno szukać. Lista błędów żywieniowych, jakie popełniają rodzice cały czas się wydłuża. Powszechne jest chociażby podawanie posiłków z dużą ilością soli lub cukru, brak odpowiedniej suplementacji czy przekarmianie dzieci. Nie możemy pozwolić, aby przyszłe pokolenia płaciły za nasze błędy.

Dodatkowo w ostatnim okresie zauważono też, jak wyraźnie zmniejsza się aktywność fizyczna dzieci w Polsce. Najmłodsi od lat rezygnowali z rekreacyjnego uprawiania sportu na rzecz bardziej nowoczesnych rozrywek. Co gorsza, w trakcie pandemii w ekspresowym tempie przeniosły się z podwórka przed komputery. Według badań przeprowadzonych w ramach programu „Lekkoatletyka dla wszystkich” tygodniowy spadek aktywności fizycznej dzieci wynosi aż 33%, a średni czas dziennej aktywności fizycznej zmniejszył się o 37%!

Najwyższy czas na zmiany!

Zmiany, które należy wprowadzić nie muszą być rewolucyjne. Już kosmetyczna poprawa naszego stylu życia przyniesie efekt. Regularne posiłki, odpowiednia dawka snu, czy 60 minut aktywności fizycznej w ciągu dnia to tylko kilka cennych nawyków, jakie obowiązkowo powinny zostać wprowadzone do codziennej rutyny każdego dziecka. Pamiętajmy, jak istotna jest tutaj rola rodziców. Oprócz stosowania zalecanych produktów warto motywować dzieci do uprawiania sportów i dawać im dobry przykład.

Z myślą o przywróceniu odpowiedniego poziomu aktywności fizycznej wśród dzieci powstał program „WF na Chacie”.  – Takie inicjatywy są niezbędne. Wychodzimy naprzeciw potrzebom najmłodszych i wykorzystujemy technologię, aby zachęcić ich do aktywności. Bardzo się cieszę, że jestem częścią takiej inicjatywy. W przygotowanym przeze mnie treningu pokazuję jak wyćwiczyć mięśnie, które wykorzystujemy w pływaniu – powiedział Wojciech Makowski, srebrny medalista igrzysk paraolimpijskich w Rio de Janeiro i ambasador „ WF na Chacie”.

W programie biorą udział ambasadorzy wywodzący się z 6 dyscyplin sportowych. Przez kilka miesięcy za pośrednictwem strony internetowej www.wfnachacie.pl oraz kanałów w mediach społecznościowych będą dzielić się tajnikami uprawianych przez nich sportów, aby zachęcić dzieci do wybrania swojej dyscypliny. Za pośrednictwem wideo sportowcy przedstawią też ćwiczenia ogólnorozwojowe oraz te bezpośrednio związane z ich dyscypliną. 

Możesz również polubić…