Poranki w łazience. Mama przed lustrem, córka obok na palcach, żeby widzieć swoje odbicie. Tata zagląda z uśmiechem i pyta: „Gotowe na wielkie wyjście?”. To właśnie w takich codziennych chwilach rodzi się coś więcej niż fryzura. Rodzi się samodzielność, sprawczość i przekonanie, że „potrafię sama”. Pielęgnacja to nie obowiązek. To wspólny rytuał. Czas tylko dla …





